Naturalne kosmetyki,  Zdrowie i uroda

Puder matujący najlepszy w rankingu!

W ostatnim wpisie „Jak ubrać dziecko jesienią na spacer?” wspomniałam, że mam świetny puder do zmatowienia kremu z filtrem na twarzy, który nakładam pod makijaż.

Pisałam, że napiszę recenzję na ten temat.

O tym właśnie dzisiaj.

Zaglądnij też do tamtego wpisu, aby przekonać się dlaczego polecam teraz puder KLIKAJ.

Dlaczego wybrałam ten właśnie produkt do wykończenia makijażu?

To bardzo prosta odpowiedź i zaraz napiszę dlaczego i napiszę nazwę pudru.

A powiedz mi tak szczerze.

Czy Ty też tak masz?

Wykonujesz przepiękny makijaż, a po paru godzinach ten czar pryska jak u kopciuszka?

Makijaż, który dodawał Ci uroku, podkreślał Twój seksapil i wdzięk, nagle znika i pojawia się świecąca skóra, najczęściej w strefie T.

W innych miejscach makijaż się warzy na skórze, a w jeszcze innych roluje?

Przypuszczam, że tak. Skoro jesteś tutaj i czytasz mój wpis to zapewne szukasz jakiegoś produktu, który zachowa świeży i promienny wygląd cery przez cały dzień?

A może po prostu zainteresował Cię mój temat i dlatego zaczęłaś czytać ten opis?

Wracają co pudru…

Najlepiej jeśli taki kosmetyk będzie miał naturalny skład?

A po jego użyciu nie będziesz musiała w ciągu dnia poprawiać makijażu?

To naprawdę świetnie się składa!

Dlatego, że produkt, o którym tutaj piszę posiada wyżej wymienione zalety.

Tym bardziej, że u ponad 80% kobiet w ciąży i w czasie karmienia piersią, gdy hormony to prawdziwe tornado, pod ich wpływem, niedoskonałości jeszcze bardziej są widoczne na skórze.

Ale ten produkt, o którym piszę dzisiaj, nie tylko świetnie radzi sobie w ekstremalnych warunkach. Nawet w zmiennych warunkach pogodowych jak deszcz, wiatr czy duża ilość słońca utrzymuje makijaż na twarzy w bardzo dobrej kondycji.

Wrócę teraz jeszcze do przeszłości aby powiedzieć Ci, że do tej pory wciąż zastanawiałam się jak temu zaradzić?

W niektórych miejscach na twarzy cerę mam zbyt świetlistą, w innym miejscu zbyt matową, w jeszcze innych widoczne są jakieś niewielkie przebarwienia… tak to typ cery mieszanej.

Zastanawiałam się więc, gdzie znajdę produkt, który wyrówna koloryt i będzie równomiernie rozprowadzał się po twarzy?

Czy w ogóle istnieje taki puder?

Nie będzie efektu maski i ciężkiego makijażu?

Czy jest gdzieś taki produkt, dzięki któremu nie będę musiała poprawiać makijażu w ciagu dnia?

Jak tego dokonać, aby uzyskać efekt pięknego makijażu, który będzie utrzymywał się na skórze przez cały dzień?

Te nurtujące pytania, zresztą, niejedną z nas, doprowadziły mnie do intensywnych poszukiwań.

Trafiałam na różne polecenia naturalnych kosmetyków, zaczęłam sprawdzać i wiesz co?

Udało się. Znalazłam produkt, który spełnia wszystkie wyżej wymienione cechy.

I myśle, że Ty wcale nie chcesz czekać tak długo, jak ja podczas poszukiwań, aby dowiedzieć się jak przywrócić swojej cerze naturalne piękno?

Bez efektu maski na twarzy, bez rolowania makijaży, bez świecenia strefy T.

Dzisiaj możesz wybrać dla siebie produkt kompletny, które świetnie radzi sobie w każdych warunkach. A przede wszystkim skóra twarzy kopciuszka znika jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki i pojawia się księżniczka o nazwie mat!

I wchodzi na szachownicę pokonując wszystkie niedoskonałości jak to bywa u prawdziwych zwycięzców: szach! Mat!

Produkt dostosowuje się do warunków na skórze, ale nie jest podatny na działanie gruczołów łojowo-potowych. Nie zapycha skóry i nie tworzy zaskórników.

Powoli, ale systematycznie przez cały dzień pochłania nadmiar wilgoci. Normalizuje skórę, ale nie wysusza naskórka.

Skóra po nałożeniu tego produktu cały dzień wygląda naturalnie, świeżo i promiennie.

Ryżowy puder matujący od marki Wibo!

To nie nowość dla makijażu, bo produkt od dawna jest dostępny na rynku kosmetycznym.

To produkt, który po prostu miło Cię zaskoczy.

Nadaje skórze naturalny wygląd. Wygładza skórę i nawet na najbardziej tłustych kremach z filtrem zachowuje się precyzyjnie zgodnie ze swoimi właściwościami.

Ja taki tłusty krem z filtrem posiadam. Jest to krem, który ma jeden z lepszych składów jakie do tej pory znalałam na rynku. Jego jedyną wadą jest to, że pozostawia po sobie tłusty film na cerze.

Ale już nie!

W połączeniu z pudrem od marki Wibo, problem z tłustą warstwą na skórze?

Teraz tego nie ma.

Dla mnie te dwa produkty, to idealne połączenie. Mam dobry filtr w kremie, który chroni moją skórę przed szkodliwym promieniowaniem UV i mam świetny puder, który matowi moją cerę, nadając jej świeży wygląd przez cały dzień.

Puder nakładam na twarz w ostatnim etapie wykończenia makijażu.

Ryżowy puder to kompletna petarda, która musisz mieć w swojej kosmetyczce. 

Efekt zmatowienia twarzy przez cały dzień po użyciu tego pudru jest piorunująco matowy. 

Naprawdę mnie zaskoczył, gdy zaczęłam go stosować.

Myślę, że już niejeden raz miałaś taka sytuacje:

Jesteś w pracy, masz ważne spotkanie i nagle okazuje się, że Twoja twarz świeci się. A Ty nie masz produktu, który nadałby Twojej skórze ponownie naturalny i świeży wygląd. Przez to czego właśnie doświadczasz, czujesz się fatalnie, kompletnie nie w formie na spotkania biznesowe.

Z tym pudrem nie dośwoadczysz takich sytuacji.  Puder jest wykonany z naturalnego ryżu, a jak pewnie wiesz, ryż jest znakomitym pochłaniaczem wody i wilgoci. W mgnieniu oka upora się z każdym problemem, który dotyczy widocznego przetłuszczenia skóry.

Co więcej gdy rano nałożysz ten puder na twarz, jestem przekonana, że w 99% nie doświadczysz w ciągu dnia świecenia przebijającego się przez makijaż. Zatem wcale nie będziesz musiała poprawiać swojego makijażu.

Zresztą właściwości ryżu doskonale można zaobserwować w czasie gotowania, gdy ryż pochłania wodę aż w 99,8 %.

Takie właściwości ma ten puder. Co w rezultacie powoduje, ze Twoja skóra jest przez cały dzień zmartwiona, ale również zostaje nawilżona.

Ryż pochłania wilgoć i zatrzymuje ją w sobie, zatem nie powoduje przesuszenia skóry. W tym tkwi całe piękno pudru ryżowego Wibo.

Teraz Twój problem z świecącą cerą w ciągu dnia właśnie się zakończył!

Tylko teraz ryżowy puder może stać się azjatyckim eliksirem dla piękna Twojej skóry.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

%d bloggers like this: